sobota, 6 lutego 2016

Walentynkowy prezent od Poczty Książkowej

 
Ostatnio zostałam zapytana dlaczego skoro mam tyle książek, że nie mieszczą się już na półkach, po prostu nie sprzedam tych, do których raczej już nie wrócę. W zasadzie...to bardzo pragmatyczne podejście. Ale...ale jak to? Nie ma takiej siły, która zabrałaby mi moje książki. Niestety, nie ma też takiej siły, która zmusiłaby mnie do nie kupowania kolejnych... 
  Każdy powód jest w tym przypadku dobry. Trudno nie zauważyć, że właśnie zbliża się kolejny...Walentynki. Bez względu na to, czy je celebrujemy, czy nie, dla każdego książkoholika będą idealnym pretekstem do zrobienia książkowego prezentu samemu sobie. Tym natomiast, którzy chcieliby zrobić prezent książkowy komuś bliskiemu przychodzę z pomocą. Ja i Poczta Książkowa :) 
  Nie korzystam z dużych księgarni w centrach handlowych. Lubię dyskonty, małe księgarenki na starówce i...ciekawe sklepy w sieci. Byłam oczarowana, kiedy wpadłam na www.pocztaksiazkowa.pl  
  Po pierwsze, księgarnia pozwala zrobić prezent bez wychodzenia z domu. Wybieramy książkę, zaznaczamy opcję pakowania na prezent, podajemy adres osoby, którą chcemy obdarować. Proste, prawda?  
  Po drugie, księgarnia została tak stworzona, że niejako podpowie nam, jaką książkę powinniśmy wybrać. Kategorie różnią się od tych najczęściej spotykanych w internetowych sklepach z książkami. Wybieramy bowiem książkę w zależności od tego, kto ma ją dostać, albo... czemu ma dana książka służyć. Możemy wybierać pomiędzy książkami do poduchy, do zastanowienia się, znalezienia głębszego sensu, do dyskusji.  
  Jeżeli natomiast macie ochotę zrobić prezent samym sobie (tak jak ja :)), Poczta Książkowa pomoże Wam wybrać książkę, na którą macie ochotę. W łatwy sposób wybieramy, czy książka ma być długa, raczej lekka, czy poważna, bardziej fantastyczna niż realistyczna.  
  Wracając natomiast do pakowania, tutaj również mamy wybór. Wybieramy kolor, design opakowania. Wierzcie mi, nie dostałam jeszcze równie pięknie zapakowanego prezentu.  
   No dobrze, powiecie. Tyle zachwytów, a gdzie ten prezent? Otóż, nie opowiadałabym tego wszystkiego, gdybym sama nie mogła Was obdarować walentynkowym prezentem. Dzięki uprzejmości Poczty Książkowej mam dla Was walentynkowy rabat. Aby otrzymać rabat 7% należy wpisać przy zamówieniu kod todayorneverczyta. Kod jest ważny aż do końca marca
 

3 komentarze:

  1. Wow, rewelacja. Piękny prezent dla każdego mola książkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne opakowanie, pomysłowy prezent. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń