poniedziałek, 4 sierpnia 2014

"Drogie Maleństwo" Julie Cohen-recenzja


 Historia niesamowicie zagmatwana. Jeden mężczyzna, dwie kobiety. Claire jest jego żoną, Romily wieloletnią przyjaciółką. Ich przyjaźń potwierdza jednak wyświechtany frazes, że przyjaźni między kobietą i mężczyzną nie jest możliwa, bo Romily odlat kocha się w Billu. Jakby to mało komplikowało sytuację, Bill naturalnie nie ma o niczym zielonego pojęcia. Do tego należy dodać Posie, córkę Romily i jeszcze jednego mężczyznę, który niespodziewanie pojawia się w ich życiu, i co najważniejsze, dziecko, które Romily decyduje się urodzić Billowi i Claire.Otrzymujemy fabułę tak zakręconą, już na samym początku, że naprawdę trudno domyślić się, jak narratorka z niej wybrnie.
  W trzecioosobowej narracji zaglądamy do przemyśleń odpowiedzialnej, zrównoważonej i poważnej Claire, która wydaje się być idealną kandydatką na przyszłą mamę i Romily, która urodziła już jedno dziecko i niespodziewanie proponuje przyjaciołom pomoc. Autorka pozwala nam dokładnie przyjrzeć się życiu obydwu kobiet i niespodziewanie nas z nimi zaprzyjaźnia.
  Trudno nie polubić pozytywnie zakręconej Romily, mieszkającej z córeczką w maleńkim mieszkanku, w którym nic nigdy nie ma swojego miejsca. W życiu Romily panuje zresztą taki sam bałagan, jak w jej salonie. Nie dziwi zatem, że po pijaku nagle proponuje Billowi, że urodzi dla niego dziecko...Musisz bowiem przyznać Czytelniku, że nie codziennie składa się, mimo wszystko obcym ludziom, takie propozycje. Claire jest dokładnym przeciwieństwem przyjaciółki swojej żony. Jej dom jest piękny, ogród wypielęgnowany, całe jej życie sprowadza się do tego, co Romily przyszło z taką łatwością, do zajścia w ciążę. Niestety, mimo wielu prób, badań, ciągle się nie udaje. Humoru całej sytuacji dodaje niesamowita Posie, bardzo inteligentna jak na swój wiek, oczytana, która w charakterystyczny dla bystrych dzieci sposób, tłumaczy otaczającą ją rzeczywistość.
  Odnoszę wrażenie, że w każdej kobiecie istnieje niewielki pierwiastek ciekawości co do tego, "jak to jest u innych kobiet". Interesuje nas jak inne kobiety podchodzą do kwestii zajścia w ciążę, jak sobie radzą z rozstępami i porodem, a przede wszystkim, jak sobie radzą w sytuacji, w której upragnione dziecko ciągle się nie pojawia.
  Niesamowita i prawie nierzeczywista historia, która, gdyby się nad tym dłużej zastanowić, mogłaby wydarzyć się tuż obok nas. Napisana lekkim, przyjemnym językiem, z pewną dawką zupełnie nie angielskiego humoru. Wzbudzi emocje nawet w najbardziej zagorzałych singielkach. Nie chodzi tu bowiem o zwykły spór, oni nie kłócą się o rzecz, każda ich decyzja wpłynie na życie może troszkę bezmyślnie poczętego człowieka.

1 komentarz:

  1. Zauważyłam kilka literówek, ale to nic przecież nikt nie jest idealny :) Uwielbiam czytać twoje recenzje są świetnie napisane i fajnie się je czyta.

    OdpowiedzUsuń